Beata
poszła spakować swoje rzeczy. Kuba, przygotowując Maka do
wypłynięcia, rozmyślał o tym, co zaszło między nim a
dziewczyną. Nie chodziło mu tylko o seks, bo ten był wspaniały,
ale o to, co poczuł spędzając z nią całe popołudnie i noc. I
rano, kiedy zaproponował wspólny pobyt na Mazurach do końca lipca.
To, że podobała mu się jako kobieta było oczywiste, ale również
znakomicie się rozumieli, dobrze im było razem. Po prostu
zafascynowała go, mimo że praktycznie nic o niej nie wiedział,
poza tym, co mu o sobie powiedziała. Takie nagłe zakochanie, które
spadło jak przysłowiowy grom z jasnego nieba. Może to tylko
zauroczenie, a może coś więcej, pomyślał...
poniedziałek, 30 marca 2015
Niespodzianka na Mazurach (cd. "Akcji Ratowniczej")
Autor:
Micra21
Etykiety:
jeziora,
klasyczne,
Micra21,
romantyczne
jeziora,
klasyczne,
Micra21,
romantyczne,
Oceń to opowiadanie: {[['
']]}
wtorek, 24 lutego 2015
Akcja ratownicza
Autor:
Micra21
Etykiety:
jeziora,
klasyczne,
Micra21,
romantyczne
W
lipcowe przedpołudnie Kuba płynął przez jezioro Niegocin na Maku 606. Miał
przeprowadzić łódkę z Giżycka do przystani klubu Korektywa koło Rucianego-Nidy.
Dwudziestosześcioletni sternik lubił żeglowanie, patent sternika jachtowego
uzyskał kilka lat temu. Miał spore doświadczenie na wodzie, a Jeziora mazurskie
znał jak przysłowiową własną kieszeń.
Pogoda była wymarzona do żeglowania, wiał niezbyt
silny, wschodni wiatr, wzbudzając niewielką falę. Słońce przypiekało dość
mocno, lecz wiatr chłodził rozgrzane ciało przyjemnym powiewem. Sporo łodzi
różnego typu kręciło się po wodzie. Większość stanowiły załogi rodzinne na
wakacjach. Wyglądało na to, że rejs będzie spokojny, można powiedzieć - nudny.
jeziora,
klasyczne,
Micra21,
romantyczne,
Oceń to opowiadanie: {[['
']]}
piątek, 13 lutego 2015
Szalony wypad na Mazury
Autor:
Micra21
Etykiety:
klasyczne,
Micra21,
romantyczne,
zdrada
Rok dwa tysiące siódmy, początek lipca, sobota godzina szósta
rano, jadę do Rucianego-Nidy na żagle. Nareszcie po kilkunastu
latach mogę wejść na pokład żaglówki. Mój dobry kolega, Tomek
zaproponował mi wypad na sobotę i niedzielę na Mazury, gdzie w
Rucianem-Nidzie stacjonuje jego łódź. Mamy całe dwa dni na
pływanie po Mazurach. Całe DWA DNI!!! Z radości nucę sobie pod
nosem jakieś piosenki żeglarskie, dziś już nie pamiętam, jakie.
Sobotni poranek powitał mnie o piątej pełnym słońcem i czystym
błękitem nieba. Czekało mnie dwieście kilometrów jazdy, na
szczęście nie samotnej, bo zabrałem na ten króciutki, dwudniowy
wypad moją przyjaciółkę, Monikę. W Rucianem mamy zarezerwowany
pokój w niedużym pensjonacie „Róża Wiatrów”, tak na wszelki
wypadek, bo przecież na „Futrzaku” (tak nazywa się łódź
kolegi) mamy do dyspozycji kabinę z czterema kojami. Z nazwą jachtu
wiąże się śmieszna historia. Kilka lat temu rodzina kolegi miała
długowłosego kociaka, persa o imieniu Futrzak, a świeżo kupiony
jacht typu Sportina miał wykładzinę ze sztucznego futerka na
burtach kabiny. Synowie Tomka stwierdzili – jak łódka ma futro to
będzie nazywała się „Futrzak”. I tak już zostało.
klasyczne,
Micra21,
romantyczne,
zdrada,
Oceń to opowiadanie: {[['
']]}
sobota, 24 stycznia 2015
Powitanie
Witam wszystkich!
Zapraszam do czytania i komentowania
Pozdrawiam
Zapraszam do czytania i komentowania
Pozdrawiam
info,
Micra21,
Oceń to opowiadanie: {[['
']]}
Subskrybuj:
Posty (Atom)


